Fałszywe rozszerzenia AI w Chrome kradły dane setek tysięcy użytkowników
Badacze bezpieczeństwa ujawnili kampanię złośliwych dodatków podszywających się pod narzędzia AI, które potajemnie zbierały dane użytkowników i wysyłały je na zewnętrzne serwery.

Badacze z LayerX wykryli kampanię 30 rozszerzeń powiązanych z jedną infrastrukturą (tapnetic[.]pro), które łącznie zainstalowało ponad 300 tys. osób. Dodatki tylko udawały funkcje AI – ładowały zdalne treści w iframe, co pozwalało operatorom zmieniać ich działanie bez aktualizacji.
Część z nich celowała w Gmaila, odczytując wiadomości i szkice bezpośrednio ze strony i wysyłając je na zewnętrzne serwery. Niektóre miały też funkcję zdalnego rozpoznawania mowy, potencjalnie umożliwiając podsłuch.
Zalecane jest usunięcie podejrzanych rozszerzeń i zmiana haseł.
Ukryte zagrożenie dodatków do przeglądarki
Rozszerzenia przeglądarki mają bardzo szerokie uprawnienia – często widzą wszystko, co użytkownik wpisuje i przegląda. Najbezpieczniejszą praktyką jest instalowanie wyłącznie dodatków od znanych wydawców, regularny audyt listy rozszerzeń oraz ograniczanie ich uprawnień w ustawieniach przeglądarki.
Źródło:
Bleeping Computer




